Strona główna Blog O projekcie Kontakt
🌱 Wesprzyj nas

Tag: odnowienie naturalne

  • Kiedy sadzić las?

    Kiedy sadzić las?

    Dlaczego nie sadzimy lasu latem? Sierpień to czas przygotowań do jesiennego sadzenia
    Flora
    Flora · Ekologia lasu

    Dlaczego nie sadzimy lasu latem? Sierpień to czas przygotowań do jesiennego sadzenia

    Fundacja Sadzimy Lasy · 26 sierpnia 2026

    Słońce, długi dzień i wysokie temperatury mogą sprawiać wrażenie idealnych warunków do sadzenia drzew. W lesie jest jednak dokładnie odwrotnie. Świeżo posadzona sadzonka ma niewielki system korzeniowy i potrzebuje czasu, aby połączyć się z glebą i rozpocząć sprawne pobieranie wody. Letni upał, silne nasłonecznienie i przesuszona gleba stawiają ją od pierwszego dnia przed najtrudniejszym możliwym zadaniem. Dlatego sierpień to dla nas nie czas pośpiechu z sadzeniem, ale moment, w którym warto przygotować wszystko do jesiennych nasadzeń.

    IX–XI
    miesiące, w których zazwyczaj prowadzi się jesienne sadzenia
    setki mln
    sadzonek trafiają każdego roku do polskich lasów
    2
    podstawowe systemy korzeniowe sadzonek: odkryty i zakryty
    1–2 m
    orientacyjny odstęp rzędów sadzenia według Zasad hodowli lasu

    Dlaczego lato jest tak trudne dla młodego drzewa

    Kiedy dojrzałe drzewo rośnie w lesie od wielu lat, jego system korzeniowy zajmuje dużą przestrzeń i pozwala korzystać z wody zgromadzonej w różnych warstwach gleby. Świeżo posadzona sadzonka znajduje się w zupełnie innej sytuacji.

    Jej korzenie są jeszcze niewielkie i dopiero muszą rozpocząć wzrost w nowym miejscu. Jednocześnie część nadziemna rośliny nadal traci wodę. Jeśli gleba jest przesuszona, temperatura wysoka, a nasłonecznienie intensywne, bilans wodny szybko staje się dla młodego drzewa niekorzystny.

    Lasy Państwowe wskazują wprost, że wysokie temperatury, intensywne nasłonecznienie i częste niedobory wody sprawiają, że okres letni jest dla młodych sadzonek szczególnie trudny. Ich system korzeniowy nie jest jeszcze wystarczająco rozwinięty, aby skutecznie pobierać wodę z głębszych warstw gleby.

    Dlatego w tradycyjnych odnowieniach lasu najważniejszym okresem sadzenia pozostaje wiosna, a drugim istotnym terminem jest jesień.

    „Warto podkreślić, że lasów nie sadzi się latem.” Lasy Państwowe · 20 marca 2026

    Dlaczego jesień daje sadzonce lepszy start

    Jesień oznacza zwykle niższe temperatury, krótszy dzień i większą dostępność wilgoci w glebie niż w środku lata. Z punktu widzenia młodego drzewa oznacza to mniejsze ryzyko gwałtownego przesuszenia tuż po posadzeniu.

    Według Lasów Państwowych sadzenia jesienne prowadzi się zazwyczaj od września do listopada. Nie oznacza to jednak, że 1 września automatycznie rozpoczyna się idealny termin sadzenia. Ostateczna decyzja zależy od aktualnych warunków pogodowych, stanu gleby, gatunku oraz rodzaju materiału sadzeniowego.

    Jesienią często sadzi się gatunki liściaste. Jednym z powodów jest ich fizjologia — część z nich wcześniej przechodzi w stan spoczynku, co pozwala bezpieczniej przenosić je ze szkółki na miejsce docelowe.

    Dobrze dobrany termin daje sadzonce możliwość rozpoczęcia procesu przystosowania do nowego miejsca bez konieczności jednoczesnego zmagania się z największym letnim stresem cieplnym.

    A co z sadzonkami w doniczkach?

    Zdanie „lasów nie sadzi się latem” dobrze opisuje typowy rytm dużych odnowień leśnych, ale warto dodać ważne zastrzeżenie.

    W szkółkach leśnych wykorzystuje się dziś zarówno sadzonki z odkrytym systemem korzeniowym, jak i sadzonki z zakrytym systemem korzeniowym, czyli produkowane w pojemnikach.

    W przypadku sadzonki kontenerowej bryła korzeniowa trafia do lasu razem z podłożem, w którym drzewko rosło w szkółce. Lasy Państwowe wskazują, że stosowanie sadzonek z zakrytym systemem korzeniowym umożliwia prowadzenie nasadzeń także w okresie wegetacyjnym.

    Nie oznacza to jednak, że upalny i suchy sierpniowy dzień nagle staje się dobrym terminem do masowego sadzenia. Nadal trzeba brać pod uwagę temperaturę, wilgotność gleby i możliwość wystąpienia suszy.

    Ciekawostka · korzenie robią różnicę

    Sadzonka z odkrytym systemem korzeniowym opuszcza szkółkę bez bryły ziemi otaczającej korzenie, dlatego podczas transportu i przechowywania trzeba szczególnie chronić system korzeniowy przed wysychaniem. Sadzonka z zakrytym systemem korzeniowym rośnie w pojemniku i jest sadzona razem z uformowaną bryłą korzeniową.

    Sierpień — zanim pojawi się pierwszy szpadel

    To, że w sierpniu nie spieszymy się z sadzeniem, nie oznacza, że nic się nie dzieje. Wręcz przeciwnie. Dobre nasadzenie zaczyna się długo przed momentem, w którym sadzonka trafia do ziemi.

    Najpierw trzeba odpowiedzieć na pytanie, co właściwie powinno rosnąć w danym miejscu. Skład przyszłego lasu nie może być przypadkowy. Pod uwagę bierze się między innymi rodzaj i żyzność gleby, dostępność wody, lokalne warunki klimatyczne oraz charakter siedliska.

    Sosna dobrze radzi sobie na wielu ubogich, piaszczystych siedliskach, ale nie oznacza to, że powinna być sadzona wszędzie. Na żyźniejszych i odpowiednio wilgotnych terenach warunki mogą sprzyjać dębom, bukom, grabom, lipom czy innym gatunkom właściwym dla danego siedliska.

    Współczesne podejście do odnawiania lasów coraz mocniej akcentuje dopasowanie gatunków do siedliska oraz budowanie różnorodnych drzewostanów, zamiast prostego powielania jednego gatunku.

    Pięć rzeczy, które trzeba zaplanować przed sadzeniem

    Sierpień może być dobrym momentem na uporządkowanie całej logistyki jesiennego nasadzenia. Samo posadzenie drzew jest dopiero ostatnim etapem wcześniejszych decyzji.

    Przed sadzeniem

    • Ocena siedliska gleba, wilgotność, światło i lokalne warunki
    • Dobór gatunków skład przyszłego lasu powinien odpowiadać siedlisku
    • Dobór sadzonek gatunek, wiek i system korzeniowy
    • Przygotowanie powierzchni sposób zależy od warunków terenowych i metody odnowienia
    • Zaplanowanie ochrony np. przed zgryzaniem przez zwierzynę

    Czego unikamy

    • Sadzenia podczas upału wysoka temperatura zwiększa stres wodny
    • Przesuszania korzeni sadzonki trzeba właściwie przechowywać i transportować
    • Przypadkowego doboru gatunków nie każde drzewo pasuje do każdego siedliska
    • Sadzenia w przesuszonej glebie wilgotność podłoża wpływa na start młodego drzewa
    • Pośpiechu termin powinien wynikać z warunków, a nie z kalendarza

    Przygotowanie gleby też nie jest jednym schematem

    Przed sadzeniem powierzchnia może wymagać odpowiedniego przygotowania, ale nie istnieje jedna metoda właściwa dla każdego lasu.

    Obowiązujące w Lasach Państwowych Zasady hodowli lasu wskazują, że odnowienie sztuczne przez sadzenie może być prowadzone zarówno z przygotowaniem gleby, jak i bez niego. Sposób postępowania zależy od siedliska, gatunków, warunków terenowych oraz przyjętej metody odnowienia.

    Tam, gdzie glebę się przygotowuje, można stosować między innymi bruzdy. Takie zabiegi mają ułatwić młodym drzewom start, ograniczyć konkurencję roślinności i stworzyć lepsze warunki do rozwoju systemu korzeniowego.

    Nie należy jednak traktować przygotowania gleby jako celu samego w sobie. Każda ingerencja powinna być uzasadniona warunkami konkretnego miejsca.

    Od szkółki do lasu — najbardziej wrażliwa podróż

    Dobra sadzonka może zostać osłabiona jeszcze zanim trafi do ziemi, jeśli zostanie źle przewieziona lub przechowana.

    Lasy Państwowe podkreślają, że materiał sadzeniowy powinien być zdrowy, żywotny i prawidłowo ukształtowany. Równie ważne jest zabezpieczenie sadzonek po opuszczeniu szkółki.

    Szczególnie istotna jest ochrona korzeni przed wysychaniem. W leśnictwie stosuje się między innymi odpowiednie pojemniki, chłodnie, czasowe dołowanie sadzonek oraz inne rozwiązania ograniczające utratę wilgoci.

    To pokazuje, jak niewielki fragment całego procesu widzimy podczas samego sadzenia. Kilka sekund potrzebnych na umieszczenie drzewka w ziemi poprzedzają miesiące produkcji sadzonki, planowania, przygotowania terenu i organizacji transportu.

    Nie zawsze trzeba sadzić

    Jest jeszcze jedna rzecz, o której warto pamiętać. Odbudowa lasu nie zawsze musi oznaczać wprowadzanie sadzonek przez człowieka.

    Jeśli na danym terenie istnieją odpowiednie drzewa nasienne, gleba i warunki świetlne pozwalają na kiełkowanie, nowe pokolenie może pojawić się w sposób naturalny.

    Lasy Państwowe coraz szerzej wykorzystują odnowienie naturalne, czyli młode drzewa wyrastające z nasion znajdujących się na danym terenie lub pochodzących z sąsiednich drzew.

    Rolą człowieka nie musi być wtedy posadzenie wszystkiego od początku, lecz stworzenie warunków, w których naturalny proces może się udać.

    Dlaczego sierpień jest więc ważny?

    Bo właśnie teraz możemy zrobić coś, co z punktu widzenia przyszłego lasu jest ważniejsze od pochopnego wbicia szpadla w ziemię: dobrze się przygotować.

    Sprawdzić siedlisko. Zaplanować skład gatunkowy. Ustalić, skąd będą pochodzić sadzonki. Ocenić, czy potrzebne jest sadzenie, czy część powierzchni może odnowić się naturalnie. Przygotować logistykę i poczekać na właściwe warunki.

    Sadzenie lasu jest procesem, w którym kalendarz musi współpracować z pogodą i biologią roślin. Czasami najlepszą rzeczą, jaką można zrobić dla młodego drzewa w sierpniu, jest po prostu jeszcze go nie sadzić.

    Gdy nadejdą chłodniejsze dni, a gleba odzyska wilgoć, dobrze przygotowane sadzonki będą miały znacznie lepszy start. A właśnie od pierwszych tygodni po posadzeniu zaczyna się historia lasu, który ma rosnąć nie przez jeden sezon, lecz przez dziesięciolecia.

    Jesienią znów będziemy sadzić las

    Dobre nasadzenie zaczyna się długo przed pierwszym posadzonym drzewem. Pomóż nam przygotowywać i tworzyć różnorodne lasy dopasowane do lokalnych warunków — takie, które mają szansę rosnąć przez pokolenia.

    Wesprzyj sadzenie lasu
    Fundacja Sadzimy Lasy · sadzimylasy.org
  • Jak odradza się las?

    Jak odradza się las?

    Jak las odradza się po pożarze i wycince — sukcesja wtórna
    Flora
    Flora · Ekologia lasu

    Jak las odradza się z popiołów i zrębów — sekret sukcesji wtórnej

    Fundacja Sadzimy Lasy

    Rok po pożarze pogorzelisko wygląda na martwe — czarne kikuty, popiół, cisza. A jednak wystarczy przyklęknąć, żeby zobaczyć zieleń: młode pędy brzozy, kępy trawy, różowe świece wierzbówki. To nie przypadek ani cud. To sukcesja wtórna — precyzyjny, wielopokoleniowy mechanizm, dzięki któremu polski las potrafi odbudować się nawet po całkowitym zniszczeniu. Tylko że robi to według własnego, powolnego zegara.

    ~200
    lat pełnej sukcesji wtórnej boru
    29,6%
    lesistość Polski (koniec 2023 r.)
    ~500 mln
    drzew sadzonych rocznie przez Lasy Państwowe
    >15%
    odnowień to odnowienie naturalne

    Czym właściwie jest sukcesja wtórna

    Ekolodzy rozróżniają dwa scenariusze odbudowy przyrody. Sukcesja pierwotna zaczyna się na zupełnie jałowym podłożu — gołej skale, wydmie, hałdzie — gdzie nie ma jeszcze gleby ani nasion. Sukcesja wtórna działa tam, gdzie roślinność została zniszczona, ale siedlisko przetrwało: gleba, bank nasion, resztki korzeni i grzybni wciąż tkwią w ziemi.

    Dlatego pogorzelisko, zrąb po wycince czy porzucone pole regenerują się znacznie szybciej niż naga skała. Las nie musi zaczynać od zera — ma z czego wystartować. Ta różnica decyduje o wszystkim: to ona sprawia, że po katastrofie zielone życie wraca w miesiące, a nie w tysiąclecia.

    Warto od razu urealnić skalę czasową. „Szybciej” nie znaczy „szybko”. Pełna sukcesja wtórna prowadząca do dojrzałego drzewostanu trwa w polskich warunkach około 200 lat — krócej w suchych borach sosnowych, znacznie dłużej w żyznych grądach z bukiem i grabem.

    Etapy odbudowy — kto wchodzi pierwszy

    Odbudowa lasu to sztafeta, a nie skok. Najpierw wkraczają gatunki pionierskie: rośliny szybkie, światłolubne i wytrzymałe na skrajne warunki pogorzeliska. W pierwszym sezonie ziemię pokrywają trawy, pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica) i wierzbówka kiprzyca (Chamaenerion angustifolium) — ta ostatnia tak charakterystyczna dla pożarzysk, że w angielskim nazywa się ją „fireweed”.

    Potem przychodzą pierwsze drzewa-pionierzy: brzoza brodawkowata (Betula pendula), osika (Populus tremula), wierzba iwa (Salix caprea) i — kluczowa w polskich borach — sosna zwyczajna (Pinus sylvestris). Ich lekkie, oskrzydlone nasiona wiatr przenosi na setki metrów, więc szybko obsiewają otwartą przestrzeń. Dopiero w ich cieniu, po dekadach, kiełkują gatunki docelowe: dąb szypułkowy (Quercus robur), buk zwyczajny (Fagus sylvatica) i świerk pospolity (Picea abies), które ostatecznie przejmują drzewostan.

    Każdy z tych etapów przygotowuje grunt pod kolejny. Trawy i zioła wiążą luźną, wypaloną glebę i chronią ją przed erozją; pionierskie drzewa dają cień i zrzucają liście, które odbudowują próchnicę i ściółkę; dopiero w tak przygotowanym, wilgotniejszym mikroklimacie odnajdują się cieniolubne siewki dębu i buka. To dlatego lasu nie da się „przeskoczyć” od razu do stanu docelowego — każde pokolenie roślin tworzy warunki dla następnego.

    Ciekawostka · gatunek pionierski

    Sosna zwyczajna to mistrz kolonizacji pożarzysk. Jej nasiona są lekkie i lotne, kiełkuje na odsłoniętej, mineralnej glebie i znosi pełne słońce oraz suszę lepiej niż większość drzew liściastych. Właśnie dlatego po wielkich pożarach polskich borów to ona najczęściej odbudowuje drzewostan jako pierwsza.

    Nawet po bardzo silnym pożarze las jest w stanie odrodzić się naturalnie, ale proces ten trwa długo. Po pożarze całkowitym niszczeniu ulega nie tylko drzewostan, lecz także znaczna część organizmów żyjących w lesie — a to znacząco wydłuża regenerację ekosystemu. Prof. Bogdan Jaroszewicz, Białowieska Stacja Geobotaniczna UW

    Dolnośląski kontekst — bory, które trzeba było odbudować

    Dolny Śląsk to jeden z najlepszych polskich przykładów tego, że regeneracja lasu bywa dziełem stuleci i ludzkich rąk zarazem. Bory Dolnośląskie — rozległy kompleks piaszczystych borów sosnowych — zostały mocno zdegradowane już w XIX i na początku XX wieku, a prace nad odbudową ich drzewostanów trwają do dziś.

    Struktura gatunkowa lasów regionu wciąż odzwierciedla tę historię: sosna stanowi 37% drzewostanów, świerk 21%, dąb 12%, a buk i brzoza po 7%. Aż 61% to bory mieszane i lasy mieszane. Ta dominacja sosny nie jest przypadkiem — to właśnie gatunek pionierski, który pierwszy wchodzi na przekształcone, ubogie siedliska i najlepiej znosi suszę oraz otwarte, nasłonecznione zręby.

    Dla leśników z Dolnego Śląska sukcesja wtórna to nie teoria z podręcznika, lecz codzienne narzędzie pracy. Tam, gdzie warunki glebowe i skład gatunkowy na to pozwalają, zamiast sadzić las, pozwala się mu obsiać się samemu — i takie odnowienie naturalne stanowi już ponad 15% wszystkich odnowień w kraju.

    Co możemy zrobić, żeby pomóc

    Natura potrafi odbudować las sama, ale nie wszędzie równie sprawnie. W pobliżu ocalałych drzewostanów warto po prostu dać szansę naturalnemu obsiewowi — mniej ingerencji oznacza bardziej różnorodny, odporny las. Za to w centrum wielkiego pogorzeliska, gdzie nasiona nie mają jak dolecieć, naturalna sukcesja ciągnęłaby się dekadami, więc sadzenie realnie przyspiesza odbudowę.

    Tu wkracza rola każdego z nas. Lasy Państwowe sadzą rocznie około pół miliarda drzew — tysiąc na minutę — a w 2025 roku zaplanowano zalesienie i odnowienie łącznie ponad 55 tysięcy hektarów. Mimo to odbudowa lasów po pożarach, suszy i wichurach to wyścig z czasem. Wspierając nasadzenia gatunkami dopasowanymi do siedliska na najtrudniejszych, zniszczonych powierzchniach, pomagasz uruchomić proces, który potem przez dwa stulecia będzie już toczył się sam.

    Sukcesja wtórna to najlepszy dowód na to, że las jest nie zbiorem drzew, lecz żywym systemem z własną pamięcią i planem odbudowy. Nie zawsze potrzebuje ratunku — czasem wystarczy mu spokój i trochę czasu. A tam, gdzie zniszczenie było zbyt duże, my możemy dać mu ten pierwszy, decydujący start.

    Pomóż lasowi zacząć od nowa

    Najtrudniejsze do odbudowy są wielkie pogorzeliska i zręby, na które nasiona nie mają jak dolecieć. Twoje wsparcie to realne sadzonki na tych powierzchniach — i pierwszy krok dwustuletniej sukcesji.

    Posadź drzewo z nami
    Fundacja Sadzimy Lasy  ·  sadzimylasy.org